Dramatyczne sceny w firmie produkującej filtry w Gostyniu. Po 13.00 podczas prac w rozdzielni elektrycznej najprawdopodobniej doszło do zwarcia i zapalenia się odzieży na poszkodowanym.
Zdjęcie ilustracyjne/Tragedia w Gostyniu. Interweniował LPR / Fot. Krzysztof Ćwik (PAP) Spis treści:
Mężczyzna ma poparzone dłonie i twarz. Ogień ugasili strażacy. Na miejscu lądował też śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował rannego do szpitala.
Przede wszystkim Poznaniak. Zajmuje się miastem i tym, co dzieje się wokół – od Mosiny, przez Suchy Las i Swarzędz. Szczególnie lubi pisać o kolei, bo do Radia najchętniej jeździłby pociągiem.