Od lat liczba maluchów urodzonych w Poznaniu rośnie, chociaż więcej rejestracji nie oznacza wzrostu liczby mieszkańców. "Ponad połowa rejestrowanych u nas dzieci, formalnie nie mieszka w Poznaniu" - mówi Krzysztof Konarski z Urzędu Stanu Cywilnego.
W mijającym roku poznańscy urzędnicy rejestrowali urodzenia dzieci, które według dokumentów zameldowane są na przykład w Suwałkach.
skoczek/mk/int