Trochę kultury... na drodze!
W miesiącu dostaje z Funduszu około 40 tysięcy złotych, a tylko koszty opłacenia personelu, w tym anestezjologów dziecięcych, to około 90 tysięcy złotych.
Centrum podpisało umowę do końca przyszłego roku, ale w tej chwili negocjuje warunki finansowania na przyszły rok. - Mamy czas od końca przyszłego miesiąca na porozumienie się z NFZ-em - mówi prezes Centrum Grzegorz Bigaj. - NFZ szacował, podpisując kontrakt, że będziemy przyjmować dwóch pacjentów dziennie, a przyjmujemy średnio siedmiu-ośmiu, a są dni że ich liczba dochodzi do 15. Wartość kontraktu jest niedoszacowana.
Rzecznik NFZ w Poznaniu Marta Banaszak-Osiewicz mówi, centrum podpisując umowę przyjęło takie warunki finansowania. Izba przyjęć jest tylko częścią kontaktu - dodaje.
Od sierpnia na ostrym dyżurze lekarze Centrum przyjęli 470 dzieci z Wielkopolski. Najczęściej usuwali z oka ciała obce, leczyli zapalenie spojówek, choć były też groźniejsze przypadki. Operowali 14-letniego chłopca, który uległ wypadkowi i była obawa, że straci wzrok. Doraźna pomoc okulistyczna została uruchomiona w Poznaniu po prawie pięciu latach przerwy.