55-lecie istnienia obchodzi poznańska spółdzielnia Osiedle Młodych. Powstała, kiedy ówczesne władze podjęły decyzje o budowie mieszkań z wielkiej płyty. Bloki stoją do dziś. Powoli zmieniają się jednak mieszkańcy osiedli.
/ Fot. Jacek Butlewski Spis treści:
Ci, którzy wprowadzali się 55 lat temu młodzi dziś już nie są, a jeśli chodzi o bloki, to choć młode nie są, to będą odmładzane. Czy nazwa Spółdzielnia Mieszkaniowe Osiedle Młodych powinna pozostać?
https://radiopoznan.fm/n/
KOMENTARZE 2
Anka 05.10.2013 godz. 18:42
na osiedla wprowadza się wielu studentów z racji tanich mieszkań i dobrej komunikacji
KN 05.10.2013 godz. 14:57
Wprowadzałem się, a właściwie wprowadzaliśmy się z rodzicami w latach 80 tych miałem wtedy 4 lata. Dziś mam 40 lat nie uważam się za starego :-) Jestem w moim mniemaniu młody. Ponadto warto przejść się Ratajami i zobaczyć jaki jest tu przekrój społeczności. Na pewno zbliżony do tego z lat 80. Wtedy tez były babcie ! Rodziny wtedy wprowadzały się w całości, łącznie z seniorami. Zatem uważam, że pod tym względem nic się nie zmieniło. No i oczywiście liczy się też "duch" tej społeczności, a on jest jak najbardziej "MŁODY". Są nazwy które uważam nie podlegają zmianom, to pewne symbole. Polacy w "nowoczesnej" dobie lubują się w zmian nazwie, a gdzie poczucie historii czasów, naszej przeszłości. To może nazwę "Młodej Polski" w literaturze też zmienimy... W końcu tez minęło trochę czasu, a ludzie którzy wtedy żyli i "coś" tworzyli mieliby hmmm... 100 - 150/180 lat...