- Skład tradycyjnych papierosów znamy, e-papierosów - nie. E-papieros jest wielką zagadką. Często ich skład nie jest określony, a palacz sam sobie dozuje substancje aktywne przyjmując je bez ograniczeń. Przede wszystkim jest w nich dużo substancji uzależniających, żeby potencjalny palacz sięgnął po kolejnego e-papierosa - podkreśla toksykolog prof. Ewa Florek z poznańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Specjaliści ostrzegają też przed kupowaniem tytoniu niewiadomego pochodzenia. Ostatnio pojawiły się nie tylko punkty z e-papierosami, ale także ogłoszenia o sprzedaży tytoniu. Przy własnoręcznie skręconym papierosie palacz nie wie, ile wdycha szkodliwych substancji.