Do zdarzenia doszło w nocy z 11 na 12 listopada. Dziś o sprawie poinformowała policja. Sprawca został już zatrzymany, bo właściciel domu wiedział, kto strzela.
Jak powiedziała Radiu Poznań rzeczniczka czarnkowskiej Komendy Powiatowej Monika Cichowicz, żadna z osób przebywających w ostrzelanym domu nie odniosła obrażeń. Nie jest znany motyw działania mężczyzny.
Podczas zatrzymania 34-letni mieszkaniec Trzcianki manifestował posiadanie broni. Funkcjonariusze szybko go obezwładnili i zatrzymali. W trakcie przeszukania domu policjanci zabezpieczyli 6 gramów amfetaminy oraz 8 gramów marihuany
- przekazała rzeczniczka.
Funkcjonariusze podczas interwencji odebrali mężczyźnie czarnoprochowy rewolwer. Mieszkaniec Trzcianki usłyszał 6 zarzutów dotyczących uszkodzenia mienia oraz posiadania narkotyków.
Teraz ma dozór policyjny oraz zakaz kontaktowania i zbliżania się do pokrzywdzonych.