Kaponiera po remoncie będzie kosztować
Przemówieniom gości podczas wieczornych obchodów 60 towarzyszyły okrzyki, gwizdy i buczenie. Grupa ludzi zakłócała przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy i wicepremiera Piotra Glińskiego. Inna grupa przeszkadzała gwizdami podczas wystąpienia byłego prezydenta Lecha Wałęsy oraz prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka. Dziś obie strony sporu wydały oświadczenia w tej sprawie.
Oświadczenie w sprawie zakłócania przebiegu uroczystości wydał sympatyzujący z PiS poznański Akademicki Klub Obywatelski. Członkowie AKO szczególnie przepraszają prezydenta Andrzeja Dudę. - Za to jak się zachowała społeczność Poznania. To nie było zachowanie godne tej uroczystości - powiedział. Zdaniem profesora Stanisława Mikołajczaka krzyki i gwizdy ze strony sympatyków PiS to reakcja na prowokację drugiej strony.
Tymczasem poznański Komitet Obrony Demokracji też wydał oświadczenie, w którym zaprzecza udziałowi w rocznicowych obchodach. - Nie było tam flag i transparentów KOD-u. To nie jest sprawa Komitetu Obrony Demokracji, to jest indywidualna decyzja ludzi, którzy tam byli - mówi wielkopolski koordynator Zbigniew Zawada.
Oświadczenia wyrażające dezaprobatę wobec niezapewnienia przez organizatora prezydenta miasta Jacka Jaśkowiaka godnego i spokojnego przebiegu uroczystości wydał też wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann oraz poznańscy działacze Kukiz 15.
Jacek Kosiak/gł/szym