Poprawiają swoje umiejętności
Po serii przestępstw na tzw/ wnuczka czy policjanta mieszkanka Gniezna straciła oszczędności bo uwierzyła, że dzwoni do niej... prokurator.
- Takie przypadki miały miejsce już dwukrotnie - mówi (prawdziwa) szefowa gnieźnieńskiej prokuratury Małgorzata Rezulak- Kustosz.- Osoby, które dzwoniły do seniorów przedstawiały się jako prokurator i mówiły, że ktoś bliski spowodował wypadek i potrzebna jest wpłata kaucji.
Szefowa gnieźnieńskiej prokuratury zapewnia, że takie kaucje nigdy nie są przekazywane z ręki do ręki tylko poprzez wpłatę na specjalne konto sądowe: - Dlatego nie wolno poddawać się presji oszustów - zawsze trzeba sprawdzać z kim mamy do czynienia.
Seniorzy nie powinni też wpuszczać obcych do mieszkań. W ten sposób starsza mieszkanka Gniezna straciła kilkanaście tysięcy złotych, bo wpuściła do mieszkania kobietę podająca się za pracownika pomocy społecznej.
MUNIAK Rafał/jc