Tematem rozmowy był trwający od 3 do 14 grudnia COP24 - 24. sesja Konferencji Stron Ramowej Konwencji Narodów Zjednoczonych w sprawie zmian klimatu. To trzecia konferencja klimatyczna, która odbywa się w Polsce. W ocenie Piotra Tomczyka to głównie wydarzenie medialne. Ustalenia odbywają się przed konferencją. Szczyty klimatyczne dotyczą głównie emisji dwutlenku węgla.
- Największym emitentem CO2 w Europie są Niemcy. Emitują ponad dwukrotnie więcej CO2 niż Polska. Komisja Europejska podała, że 7 z 10 obiektów emitujących najwięcej dwutlenku węgla to obiekty niemieckie. Mimo tego, to Polska stała się niesłusznie chłopcem do bicia - mówi Tomczyk.
Greenpece Polska skrytykował prezydenta Andrzeja Dudę za wypowiedź: że wydobycie węgla nie wyklucza troski o klimat. Podobnie w Gazecie Wyborczej czytamy, że pokazanie węgla na polskiej ekspozycji to „policzek wymierzony w ideę szczytu". - To co robi Grennpeace Polska jest moim zdaniem rzeczą skandaliczną - mówi Tomczyk. - Koledzy z Niemiec przyjeżdżają tutaj i odbierają sowite wynagrodzenia za to, że krytykują Polskę – dodał.
Obecnie Niemcy pod wydobycie węgla brunatnego wycinają jeden z najstarszych lasów w Europie, Las Humbach. Na świecie najwięksi emitenci CO2 to: Chiny ok. 25%, Stany Zjednoczone ok.12%, Indie ok.7% światowej emisji. Dla nich kolejne ograniczenia Europejskie są najkorzystniejsze, ich gospodarki stają się przez to coraz bardzie konkurencyjne.