Basen kością niezgody. Wójt odpowiada na zarzuty o faworyzowanie
W Grębaninie może być leczonych 100 pacjentów jednocześnie, ale jest tylko 40, bo Narodowy Fundusz Zdrowia nie przyznał SPZOZ Kępno większego kontraktu.
"To jest jedyna blokada do przyjmowania większej liczby pacjentów" - mówi dyrektor SPZOZ Kępno Andżelika Możdżanowska. Modernizacja obiektu kosztowała 17 mln zł.
Czekamy na odpowiedź Ministerstwa Zdrowia i Ministerstwa Finansów - jak możemy zagospodarować ten obiekt? Bo dla mnie jest to marnowanie środków finansowych, pochodzących zarówno z budżetu państwa, jak i wsparcia naszych samorządów powiatowych
- dodaje dyrektor szpitala.
Wprawdzie wojewoda wielkopolski pozytywnie zaopiniował wniosek dotyczący inwestycji w Grębaninie, pozytywną opinię wydał także Wielkopolski oddział NFZ oceniając celowość inwestycji, ale we wspomnianym wniosku szpital w Kępnie wskazał, że liczba łóżek rehabilitacyjnych po skończonej inwestycji będzie wynosić 51 i takiej liczby łóżek dotyczyła opinia zarówno NFZ, jak i wojewody
- wyjaśnia rzecznik prasowa poznańskiego NFZ Marta Żbikowska- Cieśla i dodaje, że NFZ może rozpatrywać zwiększenie finansowania do poziomu 51 łóżek, ale podjęcie takiej decyzji będzie zależeć od wyników analizy realizacji tego rodzaju świadczeń w regionie, a także od możliwości finansowych.
Przez ostatnie lata „pałacyk” w Grębaninie był warunkowo dopuszczony do funkcjonowania. Jego stan techniczny obligował do remontu. Teraz to „pustostan”, który generuje szpitalowi koszty. Czy w niedalekiej przyszłości zostanie zagospodarowany na inną działalność?
Jeżeli nie otrzymamy kontraktu na świadczenie tutaj rehabilitacji, to jesteśmy przygotowani na to, aby rozszerzyć tutaj ofertę o Zakład Opiekuńczo Leczniczy (ZOL), Oddział Geriatryczny lub Paliatywny. Czekamy na odpowiedź z Ministerstw Zdrowia i Finansów
- dodała Możdżanowska.
Powiat kępiński na budowę Zakładu Opieki Leczniczej otrzymał 16 mln zł dofinansowania, ale aby zrealizować zadanie brakowało jeszcze około 10 mln zł i odstąpiono od inwestycji. NFZ nie gwarantował także na taką działalność kontraktu.
Byłoby to wielką niegospodarnością wydawać kolejne środki na budowę nowego obiektu, w sytuacji gdy mamy pusty budynek, przygotowany na przyjęcie pacjentów nawet od jutra
- przyznała Andżelika Możdżanowska.
Daniel Tarchała / Radio Sud