NA ANTENIE: DZIEŃ DOBRY WIELKOPOLSKO
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Padlina w złych warunkach i brak kontroli? Radna alarmuje, zoo odpiera zarzuty

Publikacja: 21.04.2026 g.16:27  Aktualizacja: 22.04.2026 g.07:10 Krzysztof Polasik
Poznań
Radna krytykuje zoo za sprowadzanie 40-letnich słoni z Niemiec i brak nadzoru w chłodniach. Ewa Jemielity z klubu Prawa i Sprawiedliwości przekazała informacje po kolejnej kontroli w ogrodzie zoologicznym w Poznaniu. Według niej, w obiekcie dochodzi do licznych zaniedbań, dotyczących między innymi przetrzymywania padliny w zbyt wysokich temperaturach czy braku kontroli nad chłodzeniem leków.
zoo konferencja - Wojtek Wardejn - Radio Poznań
Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań)

Spis treści:

    Kolejny zarzut dotyczy planów sprowadzania słoni z niemieckiego Duisburga.

    Są to słonie w wieku lat 40, czyli w wieku mocno dojrzałym. Przypominam sobie wypowiedzi kierownika zoo, który tłumaczył śmierć słonicy Kingi tym, że miała swój wiek, bo miała 39 lat

    - podkreśliła.

    Jak twierdzi radna Ewa Jemielity, te same słonie miały przyjechać do Poznania w 2021 roku, ale z powodu wykrycia u jednego z nich gruźlicy przeprowadzka została odwołana.

    Zoo w Poznaniu odpiera na zarzuty

    Kierownik nowego zoo Remigiusz Koziński odpowiada, że przepisy nie regulują poziomu temperatury przetrzymywania padliny, a radna powoływała się na prawo dotyczące produktów spożywczych. Koziński potwierdza zamiar sprowadzenia do ogrodu 3 słoni z Niemiec.

    Przybycie dodatkowych słoni myślę, że wpłynie pozytywnie na dobrostan tych dwojga słoni, które w Poznaniu mieszkają. Ale chodzi też o to, że jedną z misji nowoczesnego ogrodu zoologicznego jest zapewnianie zwierzętom opieki i warunków na każdym etapie życia

    - tłumaczył.

    Jak zaznacza przedstawiciel ogrodu zoologicznego, słonie przeszły badania i nie są chore na gruźlicę.

    Ewa Jemielity twierdzi, że pracownicy ZOO utrudniali jej kontrolę i odmówili dostępu do części pomieszczeń oraz informacji w bazie danych. Remigiusz Koziński tłumaczy, że ograniczenie wstępu wynikało z obaw o bezpieczeństwo zwierząt i pracowników.

    Radna zamierza przygotować pełny raport z kontroli i przekazać dokument radzie miasta oraz prezydentowi Poznania.

    https://radiopoznan.fm/n/GyCHG4
    KOMENTARZE 1
    Kuba 22.04.2026 godz. 07:22
    Czy nie lepiej na kontrolę było wybrać się z weterynarzem? Jego uwagi byłyby merytoryczne. Z drugiej strony prawdopodobnie Pani Radna nie ufa instytucji kontrolującej zoo. Na pewno fajnie, że informacja pojawiła się w internecie. Pozdrawiam