Przy dopingu z trybun Enea Stadionu lokomotywa trenera Nielsa Frederiksena powinna jednak po prostu dopełnić formalności i zając się myśleniem o występie w 3. rundzie kwalifikacji Champions League. Warto, aby Kolejorz tym rewanżem pokazał przynależność do grona bardzo solidnych europejskich firm. W Danii udało się to wybornie, bo mimo trudnych momentów na początku spotkania i na początku drugiej połowy poznańska drużyna pokazała dojrzałość i skuteczność na tle gospodarzy. Tego samego należy oczekiwać przy Bułgarskiej. Rankingowe punkty UEFA też nie są bez znaczenia. Oczywiście przy intensywnym terminarzu trzeba też pozwolić szkoleniowcowi mistrzów Polski na pewne roszady w składzie. Oby jednak nie przesadzone, bo po co prowokować los.
Tym bardziej, że w zespole z Aarhus przynajmniej kilku piłkarzy zaprezentowało spory potencjał. Szczególnie mógł podobać się skrzydłowy z RPA – Gift Links, abstrahując od 4 straconych goli nieźle grał stoper Frederik Tingager, aktywny był też Islandczyk Mikael Anderson czy zdobywca honorowego trafienia Kristian Arnstad. Słowem – wynik na obiekcie w Randers wcale nie świadczy o tym, że Lech jest już tak wspaniały, a drużyna AGF tak słaba. Tak to widzimy.
Z drugiej strony zwycięstwo z mistrzem Danii, obojętnie z jakimi zastrzeżeniami, musi bardzo cieszyć. Forma Patrika Walemarka, Antoniego Kozubala, cichego bohatera z Randers Michała Gurgula i wreszcie potężne wejście równie potężnego Ghańczyka Terry’ego Yegbe – dają wiele powodów do optymizmu, że przygoda z Ligą Mistrzów może potrwać dłużej niż w ostatniej kampanii. Przecież na horyzoncie nie są przeciwnicy z dużo wyższej półki niż Aarhus. Trzymajmy się jednak założenia o zdobywaniu awansów krok po kroku z entuzjazmem, ale bez euforii już teraz. Wtedy marzenia mogą się spełnić.
Ten kolejny krok do marzeń to rewanżowe spotkanie 2. rundy kwalifikacji Champions League Lecha z duńskim Aarhus GF wyznaczone na środę 29 lipca o godzinie 19.00.
O tej porze na naszej antenie i w internecie na www.radiopoznan.fm mecz skomentują Krzysztof Ratajczak i Dawid Cytrowski. Po zakończeniu transmisji na specjalne studio z opiniami ekpertów i słuchaczy zaprosi do godziny 22.00 Wojciech Bernard. Serdecznie polecamy!