Historia pleszewskich Żydów liczy 150 lat, ale ich ślady są do dziś obecne.
Do końca XVIII wieku Pleszew był miastem jednorodnym pod względem narodowościowym. Żydzi mieli zakaz osiedlania się w mieście. Mogli przybyć na targ, jarmark, mogli przenocować, ale nie mogli się osiedlić
– mówi dyrektor Muzeum Regionalnego w Pleszewie, Adam Staszak.
Od kiedy miasto znalazło się pod zaborem pruskim, zakaz został zniesiony. Pierwszym śladem ich obecności w mieście był cmentarz. I to właśnie tu, w centralnej części powstało lapidarium. Jest na nim napis w trzech językach – polskim, angielskim i hebrajskim – że w tym miejscu od 1817 roku do czasów okupacji niemieckiej znajdował się kirkut. Na pozostałych trzech stronach pomnika znajdują się fragmenty ocalałych i odnalezionych macew.
W ten sposób chcemy upamiętnić społeczność, która przez lata współtworzyła miasto
– powiedział burmistrz Pleszewa, Arkadiusz Ptak.
Dziś niewielu mieszkańców ma świadomość, że Żydzi byli jedną z trzech narodowości zamieszkujących miasto. W XIX wieku w liczącym 6 tysięcy mieszkańców Pleszewie 900 osób było wyznania mojżeszowego.