Negatywne emocje wokół gnieźnieńskiej piłki nożnej
- Trzeba o tych strasznych dniach pamiętać. To był można powiedzieć czas hańby i wstydu, gdzie narodowi Polskiego wypowiedziano prawdziwą wojnę. Ja byłem wówczas jeszcze młody, ale służyłem jako ministrant u księdza Stanisława Styrny, czyli niezapomnianego kapelana pilskiej Solidarności. Dzięki temu, byłem dobrze zorientowany co się dzieje – mówi wicestarosta Pilski Arkadiusz Kubich.
Przy kamieniu można było spotkać również tych, którzy przez stan wojenny trafili do więzienia.
- Spędziłem dwa lata w więzieniu, rok internowania, z całego województwa pilskiego to było 49 osób, oczywiście większość z Piły. Te zatrzymania nie zawsze były delikatne, bo były i wyważania drzwi i tak dalej - mówi jeden z internowanych w czasie stanu wojennego.
- Pracowałam wtedy w urzędzie telekomunikacji, łączność pozrywana, do pracy nie wpuszczano mnie do marca, ale jakoś sobie daliśmy radę - dodaje mieszkanka Piły.
Kontynuacja obchodów odbędzie w kościele pw. Świętej rodziny w Pile, gdzie o godzinie 18:00 zostanie odprawiona msza święta w intencji Ojczyzny i Ofiar Stanu Wojennego.