Już we wtorek specjaliści pobrali próbki wody, a martwe ptaki zabrali strażnicy miejscy. Ale znów można było zobaczyć martwe kaczki - mówi Paweł Szwaczkowski z Rady Osiedla Sołacz.
Stawy były już zanieczyszczone miesiąc temu. Wtedy do winy przyznała się spółka Aquanet. Przyczyną była awaria sieci kanalizacyjnej. Teraz rzecznik spółki Dorota Wiśniewska powiedziała nam, że Aquanet nie ma nic wspólnego z zanieczyszczeniem stawów. Na wyniki badań wody trzeba będzie kilka dni poczekać.
Adam Michalkiewicz/gł/szym