NA ANTENIE: JOHNNY B/THE HOOTERS
Studio nagrań Ogłoszenia BIP Cennik
SŁUCHAJ RADIA ON-LINE
 

Petardy na torach sparaliżowały ruch. 43-latek z zarzutami i dozorem policji

Publikacja: 08.12.2025 g.15:07  Aktualizacja: 09.12.2025 g.10:10 Magdalena Konieczna
Poznań
Pirotechnik-amator z Poznania podczas przesłuchania tłumaczył się niefrasobliwością. W piątek na kilka godzin sparaliżował ruch kolejowy między Poznaniem a Wągrowcem, rzucając na tory petardy hukowe. Na szczęście ich nie uszkodził.
akcja służb bałtycka poznań - Wojtek Wardejn  - Radio Poznań
Fot. Wojtek Wardejn (Radio Poznań)

Spis treści:

    43-letni Damian P. usłyszał zarzut posiadania znacznej ilości materiałów pirotechnicznych bez zezwolenia. Podczas przesłuchania przyznał się do winy.

    Uczestniczył też w eksperymencie procesowym

    - powiedział Radiu Poznań rzecznik Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

    Twierdzi, że nie wiedział, że na większość ilość materiałów pirotechnicznych trzeba mieć zezwolenie. W jego domu policjanci znaleźli prawie 300 różnego rodzaju petard.

    Po przesłuchaniu mężczyzna wyszedł na wolność. Ma dozór - codziennie musi się stawiać na policji. Musiał też wpłacić 10 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Grozi mu do trzech lat więzienia.

    CZYTAJ WIĘCEJ: "Usłyszałem taki wystrzał jak z armaty". Pociągi w Poznaniu stanęły, duża akcja służb na Zawadach

    https://radiopoznan.fm/n/6sM0B8