Traf chciał, że w pomieszczeniu obok przebywały na szkoleniu wykwalifikowane pielęgniarki, które błyskawicznie udzieliły jej pomocy. Zdążyły niemal w ostatniej chwili, bo kobieta była nieprzytomna i niewyczuwalne było u niej tętno. Co ciekawe, pielęgniarki po szybkiej interwencji, zdążyły jeszcze starszej pani ściągnąć wałki i wysuszyć włosy. Tak więc do momentu przyjazdu pogotowia, poszkodowana nie tylko odzyskała przytomność, ale miała nawet wymodelowane włosy.