Wejściówki były nie do kupienia, otrzymać je można było jedynie słuchając naszej rozgłośni. Oficjalną premierę zaplanowaliśmy na jutro/dziś, lecz Ci, którzy mieli możliwość zatopić się w klimat historii kryminalnej osadzonej w PRL-u, a dokładniej w latach 60. potwierdzają, że warto zaczekać jeszcze jeden dzień.
"To było niesamowite przeżycie" - mówili słuchacze opuszczający salę kinową.
- Głębokie przeżycie, naprawdę super
- Fajna historia o tym jak się żyło w PRL-u, jak się robiło przekręty, jak żyła władza
- Taki fajny wesoły kryminał, a mnie osobiście zachęciło to do czytania tych kryminałów bo ich po prostu nie znam. Od jutra zaczynam czytać!
- usłyszeliśmy.
Wszystkie nagrania zostały zrealizowane w studiu Radia Poznań. Oficjalna premiera słuchowiska "Czwarta beczka norweskich śledzi" jutro po godzinie 11:05 w audycji "Kultura w obiegu".