- Defibrylator wydaje komendy, nawet osoba nieprzeszkolona jest w stanie udzielić pomocy. Codziennie Geopoz odwiedza kilkaset. Oprócz tego jest tu jeszcze wielu pracowników. Warto, żeby w takim miejscu znalazł się sprzęt, który umożliwi pomoc przedmedyczną - mówi Monika Roszak-Malanowicz z Geopozu.
Urządzenie znajduje się na sali, gdzie obsługiwani są klienci. Do tej pory nie było wykorzystywane, choć ostatnio pracownicy pomagali pacjentowi, który miał atak padaczki.
Defibrylator ułatwia także pracę lekarzom, którzy przyjadą do chorego. Wykonuje bowiem badanie EKG i wynik zapisuje w swojej pamięci. W Poznaniu dwa takie urządzenia są także w Urzędzie Miasta.