Jak dobrze mieć sąsiada?
Zostaną mu postawione zarzuty. Grozi mu nawet pięciu lat więzienia. - Na razie czekamy, aż wytrzeźwieje. W czasie kiedy policjanci zatrzymywali tego człowieka, ktoś ukradł głowę rzeźby - powiedział nam Andrzej Borowiak rzecznik wielkopolskiej policji. Sprawców szuka policja. Przeglądany jest monitoring ze Starego Rynku.
Zniszczoną rzeźbę obejrzeli w środę przedstawiciele biura Miejskiego Konserwatora Zabytków. - Prawdopodobnie zlecą oni badania, dzięki temu będziemy wiedzieć, czy można figurę naprawić. Konieczne są pogłębione badania, które przeprowadzą osoby zajmujące się rekonstrukcją zabytków - mówi Maciej Milewicz z Urzędu Miasta. Wiadomo jednak, że odtworzenie nie będzie łatwe. Z obalonej przez studenta figury nieznani sprawcy ukradli głowę. Szuka ich policja. Jeżeli naprawa będzie niemożliwa, wtedy zostanie wykonana kopia. Zniszczona figura nie była oryginalna. Ta znajduje się w zbiorach w Muzeum Historii Miasta Poznania - powiedziała nam rzecznik Muzeum Narodowego Aleksandra Sobocińska. Niewykluczone, że miasto będzie chciało, aby koszty naprawy pręgierza poniósł sprawca aktu wandalizmu.