Festiwal pełen wyjątkowych prezentów
Po wypadku obywatel Ukrainy wraz z pasażerami uciekł z miejsca zdarzenia. Został zatrzymany przez policjantów w swoim miejscu zamieszkania. Miał wtedy 1,8 promila alkoholu we krwi.
"W wyniku tego zdarzenia drogowego spaliły się dwa samochody" - mówi komisarz Maciej Święciechowski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.
Kierowca już usłyszał zarzuty mówiące o sprowadzeniu bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, a także zarzut jazdy pod wpływem alkoholu, dodatkowo okazało się, że miał również zakaz prowadzenia pojazdów orzeczony przez sąd. Mężczyźnie może za to wszystko grozić do ośmiu lat pozbawienia wolności
- mówi Maciej Święciechowski.
Policja nie informuje, dlaczego sąd orzekł taki zakaz, ale prawdopodobnie nie był to pierwszy przypadek, kiedy kierowca jechał po alkoholu.
Niewykluczone, że prokurator będzie teraz wnosił o areszt tymczasowy dla sprawcy. W wypadku niegroźnie ranne zostały dwie osoby. Zostały opatrzone przez ratowników i nie wymagały przewiezienia do szpitala. Po zdarzeniu trasa S11 z Poznania do Kórnika była zablokowana.