Jedna z mieszkanek Piły zainicjowała ogólnomiejską dyskusję. Złożyła w radzie miasta wnioski obywatelskie, w których domaga się m.in. korony dla orła na pomniku w centrum miasta, nagłośnienia królewskiego rodowodu miasta oraz pełnych tytułów w nazwach pilskich mostów. A te noszą imiona polskich królów.
/ Fot. Wiesława Pinkowska Spis treści:
Nad wnioskami mieszkanki Piły pochylili się radni miasta. Zadeklarowali, że
będą pamiętać o sugestiach pani Czapiewskiej przy zmianie np. tabliczek z
nazwami mostów. Specjalnej akcji zmian nazw nie będzie, żeby nie generować
kosztów.
https://radiopoznan.fm/n/
KOMENTARZE 6
fe! 13.09.2011 godz. 23:47
pani Czapiewska! Gdzie Pni była ze swoim nosem przez 30 lat smrodu z utylizacji ze Śmiłowa?
Czego Pani wąchała? Kalesony kolegi z działki 85?
H. 13.09.2011 godz. 20:17
W procesie senatora Stokłosy zeznawał główny świadek oskarżenia
Prześlij»
Drukuj»
Komentuj»
PAP
12-09-2011, 13:26
W Sądzie Okręgowym w Poznaniu w procesie senatora Henryka Stokłosy zeznawał główny świadek oskarżenia Marian J. - doradca podatkowy firm Stokłosy. Zeznał on m. in., że na polecenie Stokłosy wręczał łapówki urzędnikom Ministerstwa Finansów i sędziemu sądu administracyjnego w Poznaniu.
"Osobiście wręczałem koperty z pieniędzmi urzędnikom Ministerstwa Finansów i sędziemu sądu administracyjnego w Poznaniu" - zeznał w poniedziałek w sądzie doradca podatkowy firm należących do Henryka Stokłosy - Marian J.
Marian J. w październiku 2010 r. został skazany przez Sąd Rejonowy w Chodzieży na 500 zł grzywny za wręczanie łapówek.
Marian J. - jak zeznał - trzykrotnie wręczył łapówkę po 10 tys. zł, dwukrotnie po 15 tys. zł, dwukrotnie po 20 tys. zł i po jednym razie 50 oraz 100 tys. zł - łącznie 250 tys. zł.
Łapówki dla urzędników Ministerstwa Finansów J. miał wręczać po tym, jak ministerstwo podejmowało decyzje o umorzeniu podatków. "Ale za każdym razem decyzja ministerstwa była zgodna z prawem" - zeznał J.
Na skutek działań skorumpowanych urzędników instytucje państwowe umarzały i kasowały decyzje Izb Skarbowych nakazujących zapłatę zaległych podatków od firm należących do Stokłosy.
Według Mariana J. Stokłosa sam wiedział, ile i komu trzeba zapłacić. Łapówki wręczane były podczas wizyt urzędników w Wielkopolsce i wizyt Stokłosy w Warszawie.
W odczytanych przed sądem zeznaniach ze śledztwa - według Mariana J. - Stokłosa był przymuszony do wręczania łapówek poprzez częste kontrole aparatu skarbowego.
Senator Stokłosa nie był obecny na poniedziałkowej rozprawie.
Proces senatora Stokłosy trwa od kwietnia 2009 r. Według oskarżenia Stokłosa miał wręczać urzędnikom łapówki w postaci alkoholu i wędlin o wartości od kilkuset do kilku tysięcy złotych oraz gotówki w wysokości od 5 tys. do 100 tys. zł, w zależności od kwoty umorzeń podatkowych, jakie otrzymywał.
Oprócz zarzutów dotyczących korupcji były senator jest oskarżony także o bezprawne więzienie i bicie swoich pracowników, sfałszowanie oświadczenia o czynnym prawie wyborczym, wyłudzenie pieniędzy z funduszy Unii Europejskiej i nielegalne składowanie odpadów pozwierzęcych.
Oskarżonej w tej sprawie księgowej Stokłosy, Elżbiecie N., postawiono zarzuty pomocnictwa w łapownictwie oraz w wyłudzeniach, a sędziemu sądu administracyjnego Ryszardowi S. - zarzut przyjmowania korzyści majątkowych.
mirosław 08.09.2011 godz. 09:07
Ta pani słabo zna historię -B.Krzywousty nie był królem!
cz'ytacz 05.09.2011 godz. 18:52
Oczywiście dawanie złego przykładu za SIEDZENIE
cz'ytacz 05.09.2011 godz. 18:50
A ja odnoszę wrażenie że jak zwykle brakuje czegoś czego brakuje wielu włodarzom ... .Ale jacy wyborcy tacy włodarze ,tak niestety przyszło w tych czasach ... .Bo jak wyborcy nie są zbyt mądrzy ,to i włodarze są podobni ... .Ale może się stać odwrotnie ,od kiedy włodarze zmądrzeją ,to wyborcy nie będą chcieli stać w z tym problemem w tyle ... .
A ja zabiegam o dziedzictwo kulturowe (-tak nowocześnie się to teraz nazywa)
Bo nazwę można 100-razy zmienić według własnego widzimisie lub mody; ale ZNISZCZONEGO STANOWISKA ARCHEOLOGICZNEGO lub ZNISZCZENIE WIDOCZNEGO OBIEKTU HISTORYCZNEGO takiego jak np Grodzisko .NIGDY JUŻ NIE DA SIĘ ODTWORZYĆ ,ZREKONSTRUOWAĆ,NAPRAWIĆ (lub nazwę to tak nowocześnie jak lubią samorządowcy) JUŻ NIE DA SIĘ ZREWALORYZOWAĆ ZNISZCZONEGO OBIEKTU O CHARAKTERZE ZABYTKOWO-ARCHEOLOGICZNYM !!.
No niestety ludzie wykształceni są tacy jacy są ,i potrzeba do tego własnej chęci,własnej woli i wytężenia własnych umysłów -którego tego też bardzo brakuje ... .
A jakoś nie widuję reprezentantów ,w dresiku ,sportowych bucikach ,czapeczce i np na rowerku ;objeżdżających tereny np pod przyszłe zagospodarowanie przestrzenne lub inwestycję .
I zarazem dodaję kolejny minus ,za dawanie złego przykładu tyjącym wyborcom i ich dzieciom które mają nadwagę ... .
marych 05.09.2011 godz. 16:46
Pilska radna niech się zajmie pracą na rzecz miasta, bo prawdziwy patriotyzm, to patriotyzm pracy, skromny, mądry, oparty na czynach a nie na słowach. Krótko.
Pozdrowienia z P-nia.