Prymas Polski: Wszyscy stanęliśmy w obliczu potworności wojny
O solidarność z Ukrainą i pomoc dla uchodźców prosi prymas Polski.
W grę wchodzi nawet pomoc w sprowadzeniu bliskich, a potem znalezienie im pracy – mówi prezydent Piotr Głowski.
Po pierwsze mamy przygotowaną bazę miejsc noclegowych. Osoby, które będą kierowane tutaj przez służby wojewody, mogą liczyć na zakwaterowanie – ok. 500 miejsc. Po drugie przygotowujemy odpowiednie rozwiązania dla osób, które tu przyjadą i będą chciały od razu podjąć prace, by jak najkrócej przebywać w takim zawieszeniu. Mamy kontakt z przedsiębiorcami, będziemy przekazywać informacje o tym, gdzie jest np. potrzebny pracownik
- mówi Piotr Głowski.
Miasto zamierza też uruchomić specjalny telefon, dzięki niemu uchodźcy oraz ich rodziny będą mogli dowiedzieć się wszystkiego na temat form wsparcia. Poza tym samorząd wraz z Pilskim Bankiem Żywności uruchomi zbiórkę pieniędzy, ubrań oraz żywności. Informacja o dostępnych formach pomocy będzie dystrybuowana w Pile także w języku ukraińskim.
O solidarność z Ukrainą i pomoc dla uchodźców prosi prymas Polski.
150 tysięcy Ukraińców mieszka dziś w aglomeracji poznańskiej, a w samym Poznaniu Ukraińcy to osiem procent wszystkich mieszkańców miasta. Część z nich próbuje teraz ściągnąć do Polski swoje rodziny. Na ich przyjazd przygotowują się lokalne władze.
"Nikt wam tego nie zapomni" - napisał do konsula Federacji Rosyjskiej w Poznaniu Jarosław Lange. Emocjonalna - jak sam przyznaje - reakcja, jest spowodowana wystąpieniem konsula Federacji Rosyjskiej Ivana Kosonogova w czasie uroczystości zakończenia walk i późniejszą rosyjską agresją na Ukrainę.