Koniński PKS zarabia na dwóch stacjach paliw i warsztacie mechanicznym. Wynajmuje też pomieszczenia magazynowe firmom i sprzedaje powierzchnie reklamowe. Gdyby nie ta działalność przedsiębiorstwo nie mogło by się utrzymać.
"Z roku na rok ubywa nam pasażerów" - przyznaje szef PKS-u Dariusz Andrzejewski. W ubiegłym roku z tego powodu koniński PKS zlikwidował 100 nierentownych kursów. Przedsiębiorstwo stara się zdobywać nowe rynki.
Autobusy konińskiego PKS-u jeżdżą w powiecie kolskim, prawdopodobnie już wkrótce pojawią się w powiecie turkowskim.