Urzędnicy wybrali projekt w plemnikami z 20 prac nadesłanych przez agencje z całej Polski. "Nie stać nas na kampanię, której nikt nie zauważy" - mówi dyrektor biura promocji Urzędu Miasta Łukasz Goździor. Według niego podczas wstępnych sondaży młodzi ludzie uznali plakaty za odważne, ale wyróżniające się.
Co do skuteczności kampanii nie jest przekonany Jacek Trębecki zajmujący się psychologią marketingu. Eskpert zauważa, że na razie otwarte jest pytanie, czy uśmiechnięty plemnik w okularach będzie kojarzył się sympatycznie, czy będzie dla młodzieży elementem sprowadzonym tylko do biologii. 200 plakatów wiszących w dużych polskich miastach ma zachęcać maturzystów do studiowania w Poznaniu. Poznańskie plemniki pojawią się też od 1 października w internecie i telewizji. Cała kampania kosztowała milion złotych.
