"Wszystko zależy od szczegółowej inspekcji wszystkich mediów" - mówi Halina Ratajczak z Urzędu Miejskiego w Wągrowcu.
Czekamy na badania, które w najbliższych dniach przeprowadzą inspektorzy od sieci elektrycznej, wodociągów itd. Poszczególne służby ze sobą współpracują. Trwają też wywiady środowiskowe z poszkodowanymi. Określamy jakie mają potrzeby. Na razie nie wiadomo, jakie są zniszczenia w poszczególnych mieszkaniach, więc na razie jest to pomoc doraźna
- dodaje Ratajczak.
Pierwsze inspekcje w kamienicy mają się rozpocząć w piątek. Na razie tylko dwie osoby poprosiły urzędników o lokale zastępcze. Reszta z 17 ewakuowanych przez straż znalazła dotychczas schronienie u najbliższych.
Ogień w kamienicy w Wągrowcu pojawił się we wtorek około godz. 21:30. Paliło się poddasze. 15 zastępów strażackich walczyło z ogniem do godziny 2.00 w nocy. Nikt nie ucierpiał.
CZYTAJ: Pożar kamienicy w Wągrowcu. Powrót mieszkańców do domu wciąż niepewny