Wielu biegaczy podkreślało, że w ich kalendarzu sportowym jest to bardzo ważny bieg. Biegacze mieli do wyboru dwa dystanse - 1963 m - upamiętniający rok, w którym zginął ostatni żołnierz podziemia niepodległościowego - oraz 5 km. Większość wybrała dłuższy dystans.
---
Ponad 800 osób pobiegło dla Żołnierzy Niezłomnych. Pilski Bieg Tropem Wilczym po raz kolejny okazał się jednym z największych w Polsce. Do wyboru były dwie trasy, licząca 5 kilometrów i 1963 metry, co jest nawiązaniem do daty śmierci ostatniego żołnierza niezłomnego Józefa Franczaka — pseudonim "Lalek".
Ten drugi dystans częściej wybierały rodziny, których na biegu nie brakowało. W tym roku, w związku z sytuacją na Ukrainie, na biegu pojawiły się antywojenne hasła. Przed startem minutą ciszy uczczono też wszystkie ofiary rosyjskiej agresji.