Mężczyzna w 2013 roku wywiózł do lasu swoją ofiarę i dotkliwie go pobił. Zabrał też 200 złotych oraz zmusił do podania numeru PIN karty bankomatowej. Z konta ofiary wypłacił 300 złotych. Po popełnionym przestępstwie mężczyzna ukrywał się na Dolnym Śląsku. Na jego trop wpadli funkcjonariusze z Grupy Poszukiwań Celowych wielkopolskiej policji.
26-latek został zatrzymany w wynajmowanym mieszkaniu w Głogowie. Był zaskoczony wizyta policjantów. Zdążył już podjąć pracę w jednym z głogowskich zakładów pracy. Teraz trafił do aresztu. Grozi mu 12 lat więzienia.
Jacek Kosiak/pś