- Młody człowiek wpadł, bo opublikował zdjęcia swoich malowideł w Internecie - mówi oficer prasowa policji z Gniezna Anna Osińska.
Sprawca sam pochwalił się w mediach społecznościowych swoim graffiti, które umieszczał na budynkach na terenie parowozowni w Gnieźnie. Parowozownia jest wpisana do rejestru zabytków. Sprawa trafiła do sędziego sądu rodzinnego, który przesłuchał podejrzanych. Jeden z dwóch przesłuchiwanych nieletnich przyznał się do wykonania graffiti
- relacjonuje Osińska.
Kto niszczy lub uszkadza zabytek, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat - przypomina policja.