Złoty mikrofon dla Piotra Frydryszka
- Mają powybijane szyby, uszkodzone karoserię czy poprzebijane opony - powiedział nam Andrzej Borowiak rzecznik wielkopolskiej policji.
Technicy kryminalistyczni zabezpieczyli na miejscu ślady a także uszkodzone audi. Będzie teraz badane w laboratorium, by ustalić jakiego typu ładunek został podłożony - dodaje rzecznik policji. Właściciel samochodu nigdzie nie pracuje. Wcześniej był przedstawicielem handlowym. Nie był karany. Nie wie, kto mógł podłożyć ładunek.
Dodajmy, że oprócz policji sprawą zajęli się też prokuratorzy. Prowadzą śledztwo w sprawie zaistnienia zdarzenia zagrażającego zdrowiu lub życiu wielu osób. W najbliższym czasie zostaną przesłuchani świadkowie.