Polak zostawił rywali na lodzie
Śledczy rozpoczęli poszukiwania. Po przejrzeniu miejskiego monitoringu udało się ustalić prawdopodobnego sprawcę.
Bartosza P. zatrzymano w Nowy Rok w rodzinnym Rogoźnie. Mężczyzna był już wcześniej notowany za drobne przestępstwa. Był uczniem szkoły nauki jazdy, w której pracowała zamordowana kobieta. 26-latek mieszkał tymczasowo w Poznaniu, gdzie wynajmował pokój.
Wszystko wskazuje na motyw rabunkowy - powiedział rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak. Na razie jednak nie ustalono jaką kwotę pieniędzy mógł morderca zrabować. Za zabójstwo Bartoszowi P. grozi kara dożywotniego więzienia.