Do serii podpaleń doszło w sylwestra i Nowy Rok. Spłonęło 7 aut. Śledczy od początku podejrzewali, że mogło dojść do celowego działania. Potwierdził to biegły z zakresu pożarnictwa.
28-latek jest podejrzany o zniszczenie w sumie 8 aut – mówi Łukasz Paterski z poznańskiej policji:
Według ustaleń śledczych 7 pojazdów zostało celowo podpalonych w krótkim odstępie czasu. Jedno podpalenie miało natomiast miejsce dwa miesiące wcześniej – w listopadzie 2025 roku. Ten mężczyzna miał również dokonać kradzieży samochodu zaparkowanego przy ulicy Warszawskiej. Pojazd ten został szybko odnaleziony i zabezpieczony przez funkcjonariuszy
- wyjaśnia Łukasz Paterski.
W wytypowaniu podpalacza pomogły ślady zabezpieczone na miejscu i nagrania z monitoringu. Mężczyzna przebywa w policyjnym areszcie.
W prokuraturze usłyszy zarzuty zniszczenia mienia i kradzieży samochodu. Grozi mu do pięciu lat więzienia.
Wczoraj na terenie osiedla Maltańskiego doszło do pożaru. Powodem było zaprószenie ognia, prawdopodobnie przez osobę bezdomną. W tym pożarze nikt nie ucierpiał.