Chłopak trafił do Wielkopolskiego Oddziału Leczenia Oparzeń u Dzieci w Ostrowie Wielkopolskim. Od kilku dni przebywa na oddziale. Jak mówi rzecznik szpitala w Ostrowie Adam Stangret rokowania co do jego dalszego stanu są trudne.
Rozległe oparzenie, obejmujące głownie tylnie partie ciała. Jest poddawany w tej chwili zabiegom. Jest to dopiero początek leczenia rozległego oparzenia, początek długiej drogi. Trudno przewidzieć w tej chwili jak to będzie przebiegało, jakie będą kolejne etapy leczenia, natomiast jest to duże oparzenie
- tłumaczy przedstawiciel szpitala.
Do dramatu doszło 7 sierpnia. Podczas spotkania ze znajomymi chłopak został oblany łatwopalną cieczą i podpalony. Ma poparzoną połowę ciała. Nastolatek zdołał wrócić do domu o własnych siłach. Policja zatrzymała sprawców, sąd zdecydował o ich tymczasowym aresztowaniu. Mężczyźni usłyszeli zarzut usiłowania zabójstwa.