- Nawet jeżeli jest to wywołane potrzebą chwili, to każdy moment jest dobry na zakupy nowoczesnego sprzętu - mówi Drozdowicz. Jak jednak dodaje, upowszechniona powinna być problematyka obronności na poziomie obywatelskim.
Konserwatywny rząd powinien zrobić wszystko, żeby zliberalizować dostęp do broni palnej, ale to nie jest tylko kwestia takiego prostego dopuszczenia do obrotu, że każdy może pójść do sklepu i kupić broń. Chodzi o upowszechnienie kultury strzeleckiej. Ten proces kiedyś trzeba zacząć, można to było zacząć znacznie wcześniej. Jest jakiś dziwny opór w Polsce przed liberalizacją dostępu do broni, a to jest ten fundament, jeżeli chodzi o przygotowanie przyszłym kadr, rezerwistów, także upowszechnianie wiedzy na temat obronności, na temat kultury posługiwania się bronią.
- To jeden z nierozwiązanych problemów związanych z polską obronnością - dodaje Mikołaj Drozdowicz.