Bułki "małyszówki" z bananem, chleb z podobizną mistrza, barwnie ubrani kibice w różnym wieku, wspólne skakanie na skakankach, w workach - tak koninianie dziękowali Adamowi Małyszowi na Placu Wolności przed magistratem.
/ Fot. Iwona Krzyżak Spis treści:
Król nart kończy karierę. W Zakopanem odbył się jego benefis, a w Koninie wszyscy odśpiewali napisaną specjalnie dla mistrza piosenkę.