Jak mówi dietetyczka Agata Machalla nie ma cudownego środka na walkę z otyłością. Jedyne sposoby to aktywny tryb życia i zdrowe odżywianie. - Fastfoodowe jedzenie, które dotarło do nas z zachodu, jest cały czas bardzo popularne. Łatwo jest nam dać dziecku kilka złotych na kupno drugiego śniadania w sklepiku szkolnym. A w sklepikach są produkty słodkie, niezdrowe. To powinno się zmienić - mówi. (cała rozmowa poniżej)
W Polsce na otyłość cierpi około 16 procent dzieci i młodzieży szkolnej. Zdaniem ekspertów trzeba systemowo podejść do tego problemu np. zakazując reklamowania niezdrowych produktów czy wprowadzając podatek od niezdrowej żywności. W Europie najwięcej otyłych żyje w Wielkiej Brytanii i na Malcie. Światowa Organizacja Zdrowia uznała otyłość za poważniejszy problem niż nałóg palenia tytoniu.