Krytycy muszą przeprosić burmistrza
Funkcjonariusze zajmowali się rozpracowaniem grupy od ubiegłego roku. Ustalili, że na poznańskim Grunwaldzie działa dobrze zorganizowana grupa zajmująca się handlem narkotykami na dużą skalę - powiedział mi rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak. Wszyscy dobrze się znali i pochodzili z tej dzielnicy. Do interesów nie dopuszczali nikogo z zewnątrz.
Głową organizacji był Szymon W. pseudonim Stalowy, który od siedmiu lat był poszukiwany listem gończym. Wszystkich podejrzanych zatrzymano w mieszkaniach. Znaleziono tam duże ilości narkotyków. Za handel narkotykami na dużą skalę i udział w zorganizowanej grupie przestępczej może grozić nawet 12-letnie więzienie.
