Niechęć do uchodźców? Wolontariuszka z Ukrainy: To efekt rosyjskiej propagandy
Mundurowy z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Koninie usłyszał zarzut prowadzenia samochodu w stanie nietrzeźwości, do którego się nie przyznał. Odmówił także składania wyjaśnień.
Jak przekazała prokurator Prokuratury Okręgowej w Koninie Sylwia Lewandowska, funkcjonariusz został zawieszony w czynnościach służbowych. Zastosowano wobec niego także dozór policji oraz poręczenie majątkowe.
Grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, obligatoryjny zakaz prowadzenia pojazdów na okres nie krótszy niż 3 lata oraz świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 5 tysięcy złotych. Ponadto może zostać orzeczony przepadek samochodu lub jego równowartości.