- Naszą intencją była oszczędność w kampanii wyborczej - tłumaczy poseł Waldy Dzikowski. Poseł Dzikowski z satysfakcja przyjął fakt, że po decyzji Trybunału kodeks wyborczy w większością zapisów jest już obowiązującym prawem.
Ostrowski poseł PiS Andrzej Dera cieszy się z zakwestionowania dwudniowych wyborów do Sejmu i Senatu. - To, że w Polsce nie może być wyborów dwudniowych, bo jest to niezgodne z Konstytucją, to dla nas orzeczenie fundamentalne. Orzeczenie ws. billboardów i spotów wyborczych jest dla nas bardzo ważne, bo naszym zdaniem zakazy ograniczały wolność słowa i utrudniały działalność opozycji w Polsce - mówi.
Zdaniem Trybunału, możliwość głosowania przez pełnomocnika jest zgodna z konstytucją. Zgodne z Konstytucją są również: przepis o głosowaniu korespondencyjnym za granicą oraz zapis o jednomandatowych okręgach wyborczych do Senatu.