PreSylwester na Łazarzu. Poznaniacy jako pierwsi powitali Nowy Rok
Oznacza to, że każde kolejne pokolenie będzie o połowę mniejsze. Dzisiejsze 100 Polek i Polaków będzie miało tylko 50 dzieci oraz zaledwie 25 wnuków. Na tym tle na plus wyróżnia się powiat średzki. Wskaźnik dzietności ogólnej wynosi tu 1,44. To najlepszy wynik w regionie i jeden z wyższych w kraju. Dla stabilnej liczby ludności potrzebny jest poziom około 2,1. Wszystko poniżej oznacza kurczenie się populacji – wolniej lub szybciej.
Już na pierwszy rzut oka widać, że powiaty wschodnie i północno-wschodnie częściej osiągają wartości powyżej 1,3. Aglomeracja poznańska oraz obszary silnie zurbanizowane notują wyraźnie niższe wskaźniki. Zachód i południe województwa w wielu miejscach zmagają się z demograficzną zadyszką.
Dlaczego akurat powiat średzki wypada dobrze? Statystyka nie odpowiada wprost na to pytanie, ale układanka jest dość czytelna: mniejszy ośrodek, relatywnie stabilna sytuacja mieszkaniowa, bliskość Poznania bez jego metropolitalnych cen oraz silniejsze więzi lokalne. To środowisko, w którym decyzja o dziecku zapada szybciej i częściej.
Powiat średzki może dziś mówić o regionalnym sukcesie, ale nawet najlepszy wynik w Wielkopolsce nie zmienia szerszego obrazu: Polska pozostaje krajem niskiej dzietności. Różnica polega jedynie na tempie – jedni spadają szybciej, inni wolniej. Na tle tej mapy powiat średzki wyróżnia się wyraźnie. To jeszcze nie demograficzny cud, ale w czasach powszechnego niżu – wynik, który może robić wrażenie”.
Taki sam wskaźnik dzietności jak powiat średzki ma powiat grodziski. Najniższa dzietność jest w Poznaniu – wynosi 0,9.