Jak powiedział w Rozmowie Dnia Radia Poznań klimatolog prof. Bogdan Chojnicki, pomimo odległości w Polsce możemy odczuć skutki nagrzania się Oceanu Spokojnego.
Jeżeli spojrzymy na silne El Nino z 2015 roku, pamiętamy to był gorący i suchy rok, ale gdy myślimy o El Nino to kojarzymy Polskę jako doświadczającą potężnej powodzi. To może się zdarzyć. Ale przy tej odległości, jedyna rzecz, która na pewno nas czeka, to wyższa temperatura
- mówi prof. Bogdan Chojnicki
Kulminacja zjawiska ma nastąpić późną jesienią i prawdopodobnie osiągnie ono status rekordowo gorącego "Super El Nino". Temperatura Pacyfiku może przewyższyć średnią nawet o 4 stopnie Celsjusza.
Prof. Bogdan Chojnicki zwraca uwagę, że Europa odczuje siłę zjawiska przede wszystkim gospodarczo. Eksperci spodziewają się wzrostów cen żywności, w tym kawy i kakao.