Pomówił lekarkę w sieci. Sąd wydał wyrok wobec Eligiusza Komarowskiego
W czwartek rano wolontariusze i pracownicy fundacji rozpoczęli pakowanie kontenera, który jutro – na naczepie ciężarówki – pojedzie do Gdyni, skąd statkiem popłynie na Madagaskar.
– W środku będą opatrunki, mydło, szczoteczki i pasty do zębów, ale też sprzęt medyczny podarowany przez szpitale – mówi szefowa fundacji, Justyna Janiec-Palczewska.
Mamy aparaty USG, wózki inwalidzkie, kule, inkubatory, łóżeczka dziecięce, łóżka szpitalne. Zakupiliśmy też koncentrator tlenu, o który prosił nas jeden z misjonarzy. A inny poprosił o gitarę – i ją również mamy.
To już trzeci transport darów z Poznania na Madagaskar. Tym razem na wyspę popłynie także 36 tysięcy par okularów. Jesienią na miejsce dotrą dwie misje medyczne okulistów, które będą je indywidualnie dopasowywać do potrzeb mieszkańców.