Będzie można zobaczyć perełki motoryzacji - między innymi jedyny zachowany prototyp Syreny 607. Będzie Citroën z lat 70. z silnikiem Maserati, ale francuskich akcentów będzie dużo więcej.
- Jubileusz na targach będzie obchodził Volkswagen Transporter - mówi dyrektor imprezy Bartosz Dembiński.
We wszystkich możliwych wersjach - od pierwszej generacji do bieżącej pojawi się razem z pasjonatami - tymi, którzy nimi jeżdżą. Dużo będzie motoryzacji amerykańskiej. Ciężarówki, które pierwszy raz goszczą na targach w Poznaniu. Niezmiennie giełda pojazdów zabytkowych - kilkadziesiąt samochodów, którymi można z targów wyjechać. Myślę, że wiele z nich znajdzie kupca w Poznaniu.
Bo - jak podkreślają kolekcjonerzy zabytkowych aut - to także dobra inwestycja.
Na targach będzie działać Akademia Renowacji, gdzie można zobaczyć najlepsze techniki odnawiania pojazdów oraz zapoznać się z ofertą specjalistów tej branży.
Targi Retro Motor Show to także stylizacje kierowców samochodów. W strojach z epoki będą się prezentować obok swoich aut.