Rok po Euro - a budowy trwają
Tak wygląda sytuacja osób mieszkających w XVIII-wiecznych domkach senatorskich przy Starym Rynku w Środzie Wielkopolskiej. Mimo to - właśnie ruszył remont ich elewacji. Jak to się udało?
Szacowne domki, pamiętające sejmikującą szlachtę, szpeciły już rynek. Ale miasto prywatnych kamienic za publiczne złotówki remontować nie może. Co zrobiono? - Rolę inwestora przejęła spółka miejska, która z własnych środków zapłaci wykonawcy za remont, czyli w istocie pożyczy pieniądze mieszkańcom - opowiada burmistrz Środy Wojciech Ziętkowski. Właścicieli jest kilkunastu. Jeden z nich to pani Renata, która przez cztery lata będzie spłacała remont kwotą około 40 zł miesięcznie.
Pani Renata wolałaby, aby remont nie ograniczał się do fasady budynków. Szerszego, gruntownego remontu chciało też miasto. Ale to jest właśnie wynik kompromisu z wszystkimi właścicielami.