Po południu w Opalenicy odbył się pożegnalny lunch. Później Cristiano Ronaldo z kolegami pojechali autokarem na lotnisko w Poznaniu. Stamtąd odlecieli do Lizbony. Na lotnisku pożegnało ich kilkudziesięciu najwierniejszych kibiców i łowców autografów.
Portugalscy piłkarze mieszkali w Opalenicy od 4 czerwca.