Zalany dworzec Poznań Główny
Staś jest pierwszym dzieckiem jakie trafiło do okna życia w Poznaniu. 12 maja krótko po porodzie przyniosła go matka. Nie pokazała twarzy, prosiła jedynie, by zaopiekować się dzieckiem. Chłopiec - w opinii dyrektor domu dziecka Elżbiety Chełkowskiej - rozwijał się bardzo dobrze, nie miał oznak choroby sierocej. Jej zdaniem trafił do bardzo dobrej rodziny, nowi rodzice przez kilka tygodni codziennie odwiedzali malucha w Domu Dziecka przy ulicy Swobody. W zeszłym tygodniu decyzją sądu zostali pełnoprawnymi opiekunami Stasia. W Poznaniu w tej chwili na adopcję dzieci kilkadziesiąt małżeństw.