Lider wielkopolskiej PO Rafał Grupiński na konferencji prasowej przed klubem obywatelskim tej partii ustosunkował się do reakcji ministra spraw wewnętrznych i administracji Mariusza Błaszczaka na pismo, opublikowane przez NSZZ wielkopolskiej policji.
- To jest kwestia kompromitująca dla ministra, który nadzoruje policję państwową, że w ten sposób reaguje na bardzo poważny i odważny apel zhierarchizowanej służby co do tego, że polska policja nie jest przez swoich zwierzchników właściwie traktowana - mówi Grupiński.
W ocenie szefa MSWiA oświadczenie policjanta to przykład zaangażowania politycznego niektórych związkowców i nadużycia. Minister Błaszczak powiedział też, że celem publikacji jest tworzenie pewnej atmosfery.
- Jakoś w tym oświadczeniu nie słychać o agresji ze strony środowisk lewicowych, czy też lewackich. Przecież każdego dziesiątego dnia miesiąca w Warszawie możemy zobaczyć, jak bojówka totalnej opozycji próbuje odebrać prawa tym, którzy uczestniczą w zgromadzeniu - odpowiada Błaszczak.
W oświadczeniu opublikowanym przez związkowców mogliśmy przeczytać o coraz częściej występujących "agresywnych postawach wobec policjantów ze strony części przedstawicieli ruchów narodowych, nacjonalistycznych i pseudokibiców, które nie spotykają się zawsze z jednoznaczną krytyką ze strony władz państwowych".
Emil Górny