Paliwo drożeje. Posłowie PiS: "Rząd nie chciał, żeby ceny były niższe"
– Jeśli spotykają się przestępcy, pieniądze, służby i politycy, to nie mamy do czynienia z aferą gospodarczą, ale z wpływaniem świata przestępczego na funkcjonowanie państwa
– mówiła posłanka Maria Małgorzata Janyska, według której afera Zondacrypto obciąża obecną opozycję.
To są bardzo dziwne, szanowni państwo, powiązania, bo one absolutnie sugerują i jesteśmy przekonani, że to będzie w toku postępowania udowodnione, bezwzględnie branie pieniędzy od mafii za parasol ochronny dla przestępczej działalności i wykorzystywanie tych pieniędzy w swoich celach politycznych. To jest naprawdę nie afera gospodarcza, tylko absolutnie afera polityczna, która miała podważyć fundamenty naszego państwa.
Poseł Piotr Głowski – członek sejmowego zespołu ds. rozliczenia PiS – stwierdził z kolei, że sprawa Zondacrypto przykryła aferę związaną z ucieczką Zbigniewa Ziobry do Stanów Zjednoczonych.
Przypomniał, że na wniosek zespołu prokuratura okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie osób, które miały pomóc Zbigniewowi Ziobrze w wyjeździe do USA: Tomasza Sakiewicza i Adama Bielana.
Posłowie KO, dopytywani o wnioskowaną przez opozycję komisję śledczą w sprawie Zondacrypto, stwierdzili, że wyjaśnieniem tej afery powinna zająć się prokuratura.
Prokuratura ma już tyle materiałów, że przeprowadzi to skutecznie, a ponieważ uczestniczą w tym politycy, sprawy będą publicznie omawiane. Będziemy o wszystkich krokach informować. Nie ma żadnej potrzeby wprowadzania tego na inny poziom
– podsumował poseł Piotr Głowski.