Gnieźnieńscy harcerze chcą zdobyć pieniądze na leczenie córki jednego ze starszych druhów. Blanka ma dwa lata i chorobę genetyczną - mówi rzecznik hufca Anna Dziurleja. Ta choroba polega na tym, że z pozoru zdrowe dziecko nagle przestaje mówić, chodzić, jakby cofa się w rozwoju. Dlatego wymaga wszechstronnej rehabilitacji. Jest pod opieką gastrologa, kardiologa, logopedy, psychologa. Wielu specjalistów pracuje żeby Blanka wróciła do normy.
Harcerze pieniądze chcą zdobyć zapraszając mieszkańców na swój piknik. Wszystkie środowiska harcerskie przygotowują swoje stoiska. Będą przejażdżki konne, zawody strzeleckie, tor przeszkód dla rodziców, stoiska z kawą herbatą, grochówką harcerską. A przy okazji będzie to też zachęta dla dzieci, aby wstępowały w harcerskie szeregi.