Jak przekazał Radiu Poznań Dominik Wels z leszczyńskiej straży pożarnej, dzięki szybkiej reakcji kierowcy udało się odłączyć ciągnik siodłowy od płonącej naczepy, co zapobiegło rozprzestrzenieniu się ognia na cały pojazd.
Na miejscu pracują cztery zastępy strażaków. Pożar jest już opanowany, jednak akcja gaśnicza nadal trwa. Strażacy muszą rozładować naczepę i dokładnie przelać ładunek wodą, by wyeliminować ryzyko ponownego zapłonu.
Policja wprowadziła objazdy.